Polecamy najlepszy
kurs komputerowy. Kliknij i wybierz coś dla siebie!

Polecamy

- laptopy
- reklama w internecie
- kosmetyki
- przewody
- Docieplenia
- Numizmatyka
- polska tradycja
- oprawa



A A A

Dokąd płynie „Dusza bogów"?

Nie tylko geologom zdarza się wykopać przedpotopowego wieloryba w miejscu odległym o kilkaset kilometrów od morza lub wygrzebać szkielet prastarego roślinożercy na samym środku martwej pustyni. Czasami podobne niespodzianki są również udziałem archeologów. Tak właśnie stało się w Gizie w roku 1954, kiedy to w piaskach pustyni odkryto dwa statki przystosowane do rzecznej i morskiej żeglugi. Archeolodzy egipscy, Zaki Nur i Kamal Mallak natrafili na nie tuż obok południowego boku Piramidy Cheopsa. Statki spoczywały na dnie dwóch skrytek skalnych, przykryte dwoma rzędami płyt wapiennych wagi od 15 do 20 ton każda. Nikt ich wcześniej nie zauważył, gdyż szczeliny między płytami zalane były gipsem, a piasek zatarł wszelkie ślady.

„Po wyborowaniu dziury w jednej z płyt zajrzeliśmy do środka — wspomina po latach tamten moment Kamal Mallakh — wszędzie było czarno, po chwili poczułem silny zapach korzeni. Była to cenna przesłanka: nie było teraz najmniejszych wątpliwości, iż w środku znajdują się przedmioty drewniane, które zabezpieczono korzeniami przed rozkładem". 23 listopada 1954 roku uniesiono pierwszą dwudziestotonową płytę i oto, jak za podniesieniem kurtyny, oczom zebranych ukazała się barka pogrzebowa Cheopsa zacumowana na wieczność w „suchym doku" na pustyni. Drugą bliźniaczą barkę odkryto w sąsiedniej skrytce. Według egipskiej księgi umarłych były to statki, którymi dusza Cheopsa przewieziona została do raju Ozyrysa.

Z zachowanych inskrypcji odcyfrowano nazwy obu barek. Zwały się one bardzo pięknie: „Dusza bogów" i „Gwiazda podwójnego królestwa". „Dusza bogów" miała aż 42 metry długości, 5,66 metra szerokości 7,5 metra wysokości. Ten stateczek o wyporności — jak się oblicza — 50 ton składał się aż z 1 224 kawałków drewna, głównie libańskiego cedru i miejscowej akacji. Najdłuższy fragment miał 22 metry, a najkrótszy centymetrów. Każdy zaś był starannie oznakowany znakiem hieroglificznym oznacza jącym jego miejsce w kadłubie. Siady wody świadczyły niezbicie, iż zarówno „Dusza bogów", jak „Gwiazda podwójnego królestwa" żeglowały niegdyś po Nilu, a więc nie zostały wykonane tylko w celach rytualnych.